Uczniowie większości polskich szkół w mniejszym lub większym stopniu zaznajamiani są z językiem niemieckim, nie zawsze jednak potrafią wykorzystać okazję do nauczenia się tego języka. W wielu polskich szkołach od najmłodszych lat uczy się dzieci angielskiego, niemniej jednak są i takie placówki, w których naucza się języka niemieckiego. Wówczas już najmłodsze dzieci potrafią powiedzieć kilka słów w tym języku, a warto przecież zdawać sobie sprawę z tego, iż im wcześniej zaczniemy się uczyć języka obcego, tym łatwiej przyjdzie nam jego późniejsze szlifowanie. Zaznajamianie małych dzieci z językiem niemieckim to doskonały pomysł, bowiem dzięki temu można osłuchać się z językiem i nabrać od niego zaufania. Niemniej jednak dzieci, które zaczną uczyć się niemieckiego nieco później również będą miały szansę doskonalenia swoich umiejętności. Warto jednak zwrócić uwagę na to, iż większość osób, a często nawet cała klasa nie jest w stanie dostrzec niesamowitej możliwości, jaką daje im sposobność nauczenia się za darmo języka obcego. Niestety większość nauczycieli nie jest w stanie poradzić sobie z ogólnym zniechęceniem i namówić dzieci do nauki tego języka, który nie jest przecież najtrudniejszy. Warto zwrócić uwagę na to, iż bardzo wiele osób, wychodząc z liceum po sześciu latach nauki niemieckiego nie jest w stanie zbudować poprawnego zdania. Wydaje mi się, że główną przyczyną takiego stanu jest zniechęcenie uczniów, ale również brak systemu, zachęcającego do nauki. W gimnazjum bardzo często niemiecki jest lekceważony, bo przecież najważniejszy jest angielski, z którym dzieciom przyjdzie się zmierzyć na egzaminie. Poza tym warto również mieć na uwadze fakt, iż jeszcze nie we wszystkich gimnazjach jest możliwość nauki dwóch języków, co z pewnością jest krzywdzące dla dzieci z małych miast. Niemniej jednak i osoby, mające taką okazję zwykle jej nie wykorzystują, ciesząc się tym, iż nauczyciele niemieckiego podchodzą do przedmiotu z przymrużeniem oka. W liceum również na pierwszym miejscu stawiana jest matura, a zatem martwienie się o niemiecki, który nie będzie przydany nie ma co tracić czasu. Poza tym dość zgubne również może okazać się również nie dawanie szans słabszym uczniom. W wielu gimnazjach na podstawie ocen z podstawówki przydziela się uczniów do grup z lepszym lub gorszym poziomem nauczania uczniów. Osoby z lepszymi wynikami z pewnością będą zadowolone z takiej okazji, ponieważ będą mogły szkolić się na wyższym poziomie, a nauczyciele nie będą musieli czekać z programem, aż wszyscy zdołają pojąć, co dzieje się na lekcji. Teoretycznie słabsi uczniowie mogą przenieść się do grupy na wyższym poziomie, praktycznie jednak rzadko kiedy obserwuje się taki zjawisko, o ile obserwuje się je w ogóle. Chociaż w wielu placówkach zatrudnieni są bardzo dobrzy nauczyciele, często nie mogą oni wykorzystać swoich umiejętności, nie tylko ze względu na zniechęcenie studentów, ale również ze względu na brak wprowadzenia systemu, który znaczący sposób motywowałby uczniów do nauki.