Jeśli chodzi o niemieckie utwory literackie to warto zdawać sobie sprawę z tego, iż wcale nie ma tu aż tak wielu pereł, jak mogłoby nam się wydawać. Zresztą kiedy przypomnimy sobie listę szkolnych lektur to z niemieckich propozycji można co najwyżej wspomnieć o Cierpieniach Młodego Wertera czy też Fauście. Z pewnością są to jednak dwie pozycje, które powinny przykuć uwagę każdego fana literatury, zaliczmy jednak od pierwszej propozycji, którą większość z nas miała okazje omawiać na zajęciach języka polskiego. Nie da się ukryć, iż Cierpienia Młodego Wertera to książka, która do dziś dnia ma swoich zwolenników i przeciwników, jedni wskazują na walory artystyczne utworu i dogłębną analizę uczuć Wertera. Inni z koli złośliwie mówią, że szaleńcza miłość do Niemki jest niemal niewyobrażalna, nie mówiąc już o tym, że popełnienie samobójstwa w tak nieudolny sposób jest wręcz śmieszne. Niemniej jednak warto pamiętać o tym, że swego czasu książka Goethego spowodowała nadejście fali samobójstwa na ternie ówczesnych Niemiec. Młodzi romantycy, nie potrafiący poradzić sobie z codziennymi problemami, z duchowymi rozterkami i wielką miłością szli w ślad bohatera książki i targali się na własne życie. Dziś może takie postępowanie nie jest zrozumiałe, jednak pamiętajmy o tym, że w romantyzmie ludzie mieli zupełnie inne poczucie wrażliwości. Wówczas zupełnie inaczej patrzyło się na życie i miłość, poza tym pomimo tego, iż książka nie przedstawia aktualnych problemów, wciąż jest bardzo popularna i przedstawia się ją jako sztandarowy obraz miłości romantycznej. Niemniej jednak Goethe szczyt swoich umiejętności wyraził w innej książce, znawcy tematu z pewnością zgodzą się, iż to Faust jest jego życiowym dziełem. Dramat poświęcony zakładowi Boga z Mefistofelesem o duszę Fausta to jedna z historii, która do dziś dnia jest w stanie poruszyć niejednego czytelnika. Niemniej jednak warto wiedzieć, iż cała książka została wydana dopiero po śmierci autora, który nie zgodził się na jej wcześniejszą publikację. Jeśli chodzi jednak o mnie to muszę przyznać, że niemiecką książką, która poruszyła mnie najbardziej jest utwór My, dzieci z dworca Zoo, opowiadający o nastoletniej narkomance, niepotrafiącej poradzić sobie ze swoim nałogiem. Dziewczyna w przejmujący sposób opowiada o problemach z jakimi przyszło jej się zmierzyć, o swoim uzależnieniu i pierwszej nastoletniej miłości. Książka traktuje o tym, jak łatwo można popaść w uzależnienie, a jednocześnie jak łatwo przegapić tragedię, która rozgrywa się pod naszym okiem. Akacja książki rozgrywa się w Berlinie, gdzie bohaterka popada w nałóg i bezskutecznie próbuje się z niego uwolnić, wreszcie jednak zostaje wywieziona do rodziny, mieszkającej w Hamburgu, by tam odżyć na nowo, nauczyć się żyć bez narkotyków. Poza tym niemiecką książką, która swego czasu była bardzo głośna jest Pachnidło, przejmująca opowieść o człowieku obdarzonym niezwykłym zmysłem powonienia, który musi zmierzyć się z nieprzyjaznym światem, nie rozumiejącym jego odczuć.
Wpisy oznaczone tagiem sprawa
Uczniowie większości polskich szkół w mniejszym lub większym stopniu zaznajamiani są z językiem niemieckim, nie zawsze jednak potrafią wykorzystać okazję do nauczenia się tego języka. W wielu polskich szkołach od najmłodszych lat uczy się dzieci angielskiego, niemniej jednak są i takie placówki, w których naucza się języka niemieckiego. Wówczas już najmłodsze dzieci potrafią powiedzieć kilka słów w tym języku, a warto przecież zdawać sobie sprawę z tego, iż im wcześniej zaczniemy się uczyć języka obcego, tym łatwiej przyjdzie nam jego późniejsze szlifowanie. Zaznajamianie małych dzieci z językiem niemieckim to doskonały pomysł, bowiem dzięki temu można osłuchać się z językiem i nabrać od niego zaufania. Niemniej jednak dzieci, które zaczną uczyć się niemieckiego nieco później również będą miały szansę doskonalenia swoich umiejętności. Warto jednak zwrócić uwagę na to, iż większość osób, a często nawet cała klasa nie jest w stanie dostrzec niesamowitej możliwości, jaką daje im sposobność nauczenia się za darmo języka obcego. Niestety większość nauczycieli nie jest w stanie poradzić sobie z ogólnym zniechęceniem i namówić dzieci do nauki tego języka, który nie jest przecież najtrudniejszy. Warto zwrócić uwagę na to, iż bardzo wiele osób, wychodząc z liceum po sześciu latach nauki niemieckiego nie jest w stanie zbudować poprawnego zdania. Wydaje mi się, że główną przyczyną takiego stanu jest zniechęcenie uczniów, ale również brak systemu, zachęcającego do nauki. W gimnazjum bardzo często niemiecki jest lekceważony, bo przecież najważniejszy jest angielski, z którym dzieciom przyjdzie się zmierzyć na egzaminie. Poza tym warto również mieć na uwadze fakt, iż jeszcze nie we wszystkich gimnazjach jest możliwość nauki dwóch języków, co z pewnością jest krzywdzące dla dzieci z małych miast. Niemniej jednak i osoby, mające taką okazję zwykle jej nie wykorzystują, ciesząc się tym, iż nauczyciele niemieckiego podchodzą do przedmiotu z przymrużeniem oka. W liceum również na pierwszym miejscu stawiana jest matura, a zatem martwienie się o niemiecki, który nie będzie przydany nie ma co tracić czasu. Poza tym dość zgubne również może okazać się również nie dawanie szans słabszym uczniom. W wielu gimnazjach na podstawie ocen z podstawówki przydziela się uczniów do grup z lepszym lub gorszym poziomem nauczania uczniów. Osoby z lepszymi wynikami z pewnością będą zadowolone z takiej okazji, ponieważ będą mogły szkolić się na wyższym poziomie, a nauczyciele nie będą musieli czekać z programem, aż wszyscy zdołają pojąć, co dzieje się na lekcji. Teoretycznie słabsi uczniowie mogą przenieść się do grupy na wyższym poziomie, praktycznie jednak rzadko kiedy obserwuje się taki zjawisko, o ile obserwuje się je w ogóle. Chociaż w wielu placówkach zatrudnieni są bardzo dobrzy nauczyciele, często nie mogą oni wykorzystać swoich umiejętności, nie tylko ze względu na zniechęcenie studentów, ale również ze względu na brak wprowadzenia systemu, który znaczący sposób motywowałby uczniów do nauki.
Nie da się ukryć, iż historia państwa niemieckiego jest dość długa i bardzo burzliwa, dlatego też przedstawienie jest w skrótowy sposób jest niemal niemożliwe. Warto jednak zdawać sobie sprawę, iż Niemcy od lat borykali się z wieloma problemami, mieli swoje chwile chwały oraz upadki. Niemniej jednak nie da się ukryć, iż większości z nas historia Niemiec kojarzy się wyłącznie z drugą wojną światową, czasem szczególnie ciężkim dla naszego państwa. Nie da się ukryć, iż słowo Hitler w wielu dzisiejszych ludziach wciąż budzi strach i niepewność, w końcu rodziny ofiar niemieckiego reżimu do dziś dnia muszą radzić sobie z bolesną przeszłością. Niemniej jednak jeśli chcemy iść do przodu, wybaczać sobie i rozwijać współpracę w Europie musimy poradzić sobie z uprzedzeniami. Bolesnej historii wprawdzie nie da się wymazać, jednak powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że rozpamiętywanie przykrych czasów na nic się nie zda. Poza tym musimy również mieć świadomość tego, iż przeciętny obywatel Niemiec nie miał nic do powiedzenia w sprawie hitlerowskiego reżimu, dlatego też obwinianie całego narodu za działania jednostek może być dalece krzywdzące. Niemniej jednak warto wspomnieć co nieco o nieco bardziej odległej historii państwa niemieckiego. Niewiele osób zdaje sobie bowiem sprawę z tego, iż tereny ówczesnych Niemiec były zasiedlone już w dziesiątym wieku przed naszą erą. Znajdowały się one wówczas pod panowaniem ludów germańskich, które swego czasu toczyły liczne, dość barbarzyńskie wojny z Imperium Rzymskim. Nie da się jednak ukryć, iż większość z nas zaczyna kojarzyć Państwo Niemieckie z czasów, kiedy zaczęło rozwijać się Państwo Polskie, a u naszych sąsiadów rządzili Ottonowie. Wówczas to Otton III w znaczący sposób przyczynił się do rozwoju chrześcijaństwa w Polsce oraz do koronowania Bolesława Chrobrego na pierwszego króla naszego państwa. W późniejszym czasie Niemcy mieli zarówno swoje lepsze jak i gorsze chwile, warto wiedzieć na przykład, iż za rządów Napoleona znaczna część kraju znalazła się pod jego rządzami, wówczas to Polacy mieli nadzieję na przekonanie cesarza francuzów do utworzenia niepodległej polski. Wszyscy jednak wiemy jak owe nadzieje się skończyły, niemniej jednak warto wiedzieć, że Napoleon miał dość duży wpływ na historię naszych sąsiadów. Wydaj mi się jednak, iż jednym z najbardziej znaczących w historii Niemiec wydarzeń było zjednoczenie tego państwa, do którego doszło w drugiej połowie dziewiętnastego wieku. Któż wie, jak wyglądałaby dzisiejsza Europa, gdyby swego czasu nie doszło wreszcie do zjednoczenia sił małych niemieckich państewek w jeden, sprawnie działający organizm? Być może wówczas wcale nie byłoby mowy o III Rzeszy, która miała przetrwać przecież tysiąc lat, a upadła niemal tak szybko i spektakularnie jak się zaczęła. Warto wspomnieć również o tym, że przez znaczną część poprzedniego stulecia Niemcy byli podzieleni na dwie części, w końcu jednak po upadku komunizmu w Europie udało się ponownie doprowadzić do zjednoczenia państwa.